wymarzonypartner.com

Związek partnerski i miłość


 Powered by Max Banner Ads 

 Powered by Max Banner Ads 

Pozycje seksu – Krab – Pozycja na kraba

Kiedy już znudziły nam się klasyczne pozycje seksu , a i urozmaicenia w postaci gadżetów erotycznych(wibratorów itp) nam nie pomagają, to warto zastanowić się nad inną i może bardziej skomplikowaną pozycją sexu. Mamy bardzo duży wybór spośród wielu bardziej lub mniej znanych pozycji. Naszą decyzję powinniśmy uzależnić od tego, jaką kondycję fizyczną mamy oraz od tego, jakie mamy wymagania odnośnie do naszych partnerów. Jeżeli wybierzemy pozycję seksu zwaną „Krab” czy też “Pozycja na  kraba“, to powinniśmy zapoznać się z jej opisem, który znajdziemy poniżej.

Pozycje seksu -krab- opis  pozycji


Pozycja na „Kraba” jest w miarę skomplikowana. Jest jej wiele wariantów. Pokrótce postaram się opisać każdy. Wariant pierwszy dotyczy sytuacji, gdy mężczyzna leży na plecach. Kobieta siada na nim, dłonie może oprzeć na jego ramionach a swoje stopy na łóżku. W tym wariancie mężczyzna ma możliwość pieścić piersi, a nawet całe ciało kobiety. Jednak to kobieta ma wpływ na to, z jaką szybkością i siłą partner wprowadza penisa do pochwy.


Courtesy of SexInfo101.com.

Drugim wariant pozycji na  kraba -  partner również leży na plecach jednakże jego partnerka znajduje się w pozycji odwrotnej do poprzedniej. Dokładniej rzecz ujmując, siada na nim, jednak jej stopy znajdują się na jego ramionach a dłonie oparte są o jego kolana. Partnerka jest odchylona do tyłu. W trakcie odbywania stosunku w tej pozycji seksu, kobieta kontroluje głębokość penetracji. W obydwu tych wariantach kobieta opierając się na swoich dłoniach i stopach podnosi się i opada na partnera, przez co kontroluje przebieg stosunku. Kolejny wariant to zamiana położenia, a mianowicie kobieta leży na plecach z przyciągniętymi do piersi kolanami a mężczyzna klęczy przed nią. Partnerka odsłania w ten sposób dojście do pochwy i umożliwia łatwy dostęp partnerowi. Jednak należy uważać, by nie podrażnić pochwy zbyt gwałtownymi ruchami.

Pozycje seksu na kraba – dla kogo

Ta seks pozycja  jest przeznaczona przede wszystkim dla mężczyzn, którzy preferują jak to partnerka dominuje. Poza tym jest również nieocenioną pomocą dla kochanków z niezbyt dużym rozmiarem penisa. Jednak w tej sytuacji pomaga wariant z klęczącym mężczyzną. Poza tym jest pomocna dla partnerów, którzy mają problem z przedwczesną ejakulacją. Nie jest przeznaczona dla osób, które wstydzą się swojej seksualności. Poza tym nie polecana jest również parom, w których występuje duża różnica wagowa. Niestety tęższa kobieta może mieć problem ze sprawnymi ruchami.

Na kraba wady i zalety

Pozycje seksu  na kraba dla kobiet

W  przypadku kobiety bardzo dużą zaletą jest stymulacja punktu G. Poza tym kobieta może dominować nad swoim partnerem. Poza tym w takiej pozycji seksu, mężczyzna może pieścić piersi i inne części ciała kobiety, co wpływa na spotęgowanie doznań. Wadą jest możliwość podrażnienia ścianek pochwy poprzez zbyt gwałtowne ruchy członkiem. Poza tym kolejna wada, która dotyczy obojga partnerów, to niestety możliwość wysunięcia się penisa z pochwy. Staje się tak przy chaotycznych i gwałtownych ruchach wykonywanych przez kobietę.

Pozycje seksu na kraba dla mężczyzn

Teraz przejdźmy do zalet dla mężczyzn. Przede wszystkim pozycja ta pomaga opóźnić wytryski i przedłużyć wzajemne dojście do orgazmu. Pozycje seksu na kraba dla mężczyzn  z niezbyt dużym członkiem nie powinni czuć dyskomfortu przy stosowaniu tej pozycji . Wadą może być dominacja kobiety i przejęcie przez nią przywódczej roli, a także wypadniecie członka, o którym już wspominałem.

Zobacz dlaczego warto zapisac się na biuletyn wymarzonego partnera Zobacz

Na jeźdźca

Na jeźdźca jest równie znaną i popularną pozycją, jak pozycja misjonarska. Jej historia sięga nawet czasów starożytnych. Można ją spotkać także pod inną nazwa, a mianowicie pozycja Andromachy. W czasach próżniejszy była niestety piętnowana ze względu na dominację kobiety w tej formie stosunku. Dlatego tez jest polecana parom, które preferują, aby to kobieta decydowała o przebiegu aktu seksualnego. Na pozycję na jeźdźca decyduję się również pary spodziewające się dziecka. Jednak już w końcowych miesiącach może być niekomfortowa dla kobiety.

Na jeźdźca – opis

W przypadku pozycji na jeźdźca, mężczyzna leży wygodnie na łóżku, a kobieta siadając na nim wprowadza członka do pochwy. Może wykonać to również partner. Kładzie ona kolana wzdłuż tułowia partnera i oczywiście jest zwrócona do niego twarzą. Poprzez wykonywane przez siebie ruchy partnerka kontroluje głębokość oraz rytm pchnięć członka. Kobieta, by nasilić doznania swoje i partnera może wykonywać rozmaite ruchy. Przede wszystkim ma możliwość poruszania miednicą oraz wykonywania odchyleń w przód lub tył. Jest też kilka ewentualności zwiększenia doznań wynikających z różnego ułożenia ciał partnerów.


Courtesy of SexInfo101.com.

Mężczyzna może również przyczynić się do tego poprzez siad po wprowadzeniu penisa do pochwy. Następnie przytula się do partnerki, co zapobiegnie bez wątpienia nieoczekiwanemu wypadnięciu członka. Poza tym Kobieta leżąc na partnerze i zaciskając uda ma wpływ na zwiększenie doznań. Na jeźdźca jest pozycją korzystną dla kobiety ze względu na możliwość pieszczenia piersi, pośladków lub tez łechtaczki. Mężczyzna może dowolnie wykonywać takie pieszczoty. Ponadto pozycja ta może sprzyjać stymulacji punktu G. Istnieje też wariant tej pozycji, a mianowicie siad kobiety zwróconej tyłem do partnera.

Na jeźdźca – Dla kogo ta pozycja, a dla kogo nie?

Pozycja na jeźdźca jest idealna dla osób, które lubią, kiedy to kobieta ma pełną władzę nad przebiegiem stosunku seksualnego. Poza tym jest ona dobrym wyborem dla partnerek, które są w ciąży. Jednakże w ostatnich miesiącach może być niewygodna. Dobrym wyborem jest również dla mężczyzn, którzy mają problem z przedwczesnym wytryskiem. Niewielki nacisk na penisa opóźnia ejakulację i wydłuża czas dojścia do orgazmu dla partnerów. Na jeźdźca jest bardzo dobrą pozycją dla  mężczyzn, którzy są zmęczeni i nie mają sił na przewodzenie podczas stosunku. Jednakże pozycja ta nie jest przeznaczona dla kobiet, które wstydzą się swojego ciała. W trakcie stosunku mężczyzna może oglądać swoja partnerkę i obserwować jej ruchy. Niestety kobiety, które odczuwają ból podczas  stosunku głębokiej penetracji, powinny zrezygnować  z tej pozycji seksualnej.

Na jeźdźca zalety i wady

Pozycja na jeźdźca  dla kobiet

Zacznijmy od kobiety. Główna zaleta to bez wątpienia możliwość dominacji nad partnerem i idąca za tym sposobność kontrolowania przebiegu stosunku. Poza tym pozycja ta sprzyja stymulacji wszystkich stref erogennych kobiety a przede wszystkim punktu G. Oboje partnerzy mogą również oglądać reakcje swoich ciał na podniecenie i przebieg orgazmu. Wpływa to na polepszenie relacji pomiędzy kochankami. Wadą dla kobiety jest głęboka penetracja, która u partnerek nieprzyzwyczajonych do tego i o budowie ciała powodującej ból podczas stosunku może spowodować dyskomfort.

Pozycja na jeźdźca  dla mężczyzn

Zalety dla mężczyzny są równie wymierne. Po pierwsze pozycja ta sprzyja opóźnieniu wytrysku. Poza tym może on obserwować swoją partnerkę i pieścić jej ciało.  Wadą tej pozycji jest poddanie się mężczyzny swojej partnerce. Ponadto ma on ograniczone ruchy, a po dłuższym czasie może się po prostu znudzić tą pozycją.

Na jeźdźca - kobieta ujeżdżająca swojego partnera może osiągnąć bardzo wiele przyjemności. Jeżeli jest nieśmiała i ma kompleksy, powinna zastanowić się nad skorzystaniem z tej pozycji. Musi być pewna siebie i swojej cielesności, aby poczuć satysfakcję ze stosunku. Natomiast mężczyzna, który nie lubi być poddanym kobiety, powinien jej zaproponować inną pozycję seksualną przynoszącą przyjemność obu partnerom.

Pozycja klasyczna – pozycja misjonarska

“Pozycja misjonarska” zwana również “Pozycja klasyczna” jest jedną z najpopularniejszych pozycji seksualnych, o której większość z was słyszała. Jest ona nie tylko najbardziej rozpowszechniona, ale zarazem i najłatwiejsza jako sposób na wzajemne doznania seksualne. Pozwala osiągnąć satysfakcję obojgu kochankom. Pozycja misjonarska jest polecana osobom, które dopiero rozpoczynają swoje życie seksualne, a także tym, które chciałyby dokładnie poznać ciało swojego partnera i poznać jego strefy erogenne . Ciała kochanków stykają się ze sobą, dzięki czemu możemy poczuć każdy fragment naszego wybranka.

Pozycja misjonarska – opis

Kobieta w  pozycji  klasycznej jest raczej stroną bierną a mężczyzna przejmuje inicjatywę nad stosunkiem. Partnerka leży z rozchylonymi nogami, aby partner mógł wprowadzić penisa głęboko do pochwy. To kochanek kontroluje głębokość penetracji, szybkość oraz intensywność kolejnych pchnięć. Dzieje się tak, ponieważ ma on możliwość na swobodne ruchy miednicą. Niestety partnerka ograniczona jest w swoich ruchach. Kobieta może mieć niewielką sposobność na osiągnięcie pełnego orgazmu. Związane jest to głównie z nieodpowiednią stymulacją łechtaczki. Jednak temu można zapobiec, jeżeli mężczyzna położy się a wręcz przytuli do swej partnerki, a zwłaszcza do jej piersi. W ten sposób poprzez swoje ruchy może stymulować łechtaczkę w delikatny sposób i pomóc kochance w dojściu do orgazmu. Kolejnym sposobem na zwiększenie przyjemności kobiety jest podłożenie pod jej biodra poduszki. Spowoduje ona inne ułożenie ciała, co będzie miało wpływ na kąt i głębokość penetracji.


Courtesy of SexInfo101.com.

Dla zwiększenia siły doznań kobieta powinna objąć swojego kochanka nogami, co spowoduje głębszą penetrację. Możemy mieć również drugi wariant takiej pozycji, a mianowicie zamianę polegającą na tym, że to kobieta znajduje się na górze. Wtedy to ona może kontrolować ruchy partnera.

Pozycja klasyczna  – Dla kogo tak, a dla kogo nie?

Jednakże musimy pamiętać, że pozycja klasyczna misjonarska nie jest przeznaczona dla każdego. Problemy mogą mieć osoby, które różnią się znacznie pod względem budowy ciała. Dokładnie mam na myśli wagę i wzrost kochanków. Wzrost nie jest jednak tak dużym problemem, jak niedopasowanie wagowe. Partner cięższy może blokować każdy ruch kobiety, a nawet doprowadzać do tego, że nie będzie mogła odczuwać przyjemności ze stosunku. Kolejną grupą osób, którym uprawianie seksu w pozycji misjonarskiej sprawiałoby trudność są kobiety w ciąży, a dokładnie w końcowym jej okresie. Tutaj problemem może być nacisk na piersi kobiety, które i tak są już podrażnione. W tej sytuacji partnerka może odczuwać dyskomfort. Aczkolwiek partner może spróbować zapobiec uciskowi piersi, opierając ciężar swojego ciała na rękach, nie dotykając stref wrażliwych partnerki. Na pewno pozycja ta jest polecana osobom, które są zdecydowane na swój „pierwszy raz”. Nie jest zbytnio skomplikowana, przez co jest idealna właśnie na takie okazje. Poza tym jak wspomniałam na początku, jest także bardzo dobrą pozycją dla par, które wolą, jak to mężczyzna przejmuje kontrolę nad przebiegiem stosunku.

Pozycja misjonarski wady i zalety

Pozycja klasyczna ma swoje wady i zalety zarówno dla mężczyzny, jak i kobiety. Poniżej postaram się zaprezentować te najważniejsze.

Pozycja misjonarska a kobiety

Rozpocznę od zalet dla kobiety. Pozycja misjonarska zdecydowanie tworzy przyjemny i dokładny kontakt ciał kochanków. Zwłaszcza dla kobiety może być bardzo ważna bliskość, którą uzyskujemy przy stosowaniu tej pozycji. Ciała partnerów stykają się na całej ich długości. Ich strefy intymne dotykają się, co może powodować wzrost podniecenia. Poza tym jest ona polecana kobietom, które pragną dziecka. Ponadto pozycja klasyczna, nie  naraża kobietę na bardzo duży wysiłek fizyczny. Nie zapominajmy jednak, że są i wady. Po pierwsze złe ułożenie partnera może uniemożliwić pieszczenie łechtaczki i ograniczyć możliwości orgazmu u partnerki. Kolejną wadą jest fakt, iż kobieta jest zależna od ruchów mężczyzny, a swoje ma niestety ograniczone.

Pozycja klasyczna a mężczyźni

Przejdźmy teraz do mężczyzny. Zasadniczą zaletą pozycji misjonarskiej na pewno jest fakt, iż to on dominuje i decyduje o każdym ruchu swojego penisa. O jego głębokości oraz szybkości. Może to wpływać na jego podniecenie i zwiększenie szans na orgazm. W wariancie pozycji klasycznej, kiedy kobieta znajduje się na górze, mężczyzna ma możliwość opóźnienie wytrysku. Jest to możliwe głównie poprzez zmniejszenie tempa stosunku. Jednak i w przypadku mężczyzn pozycja ta może mieć wady.

Przede wszystkim może być niezbyt dogodna ze względu na różnicę w wadze partnerów. Jeżeli kochanek jest dużo cięższy od partnerki, może powodować nacisk na jej ciało i znacznie ograniczyć ruchy kobiety. Jest to również wada dla kobiety. Wspomnę jeszcze o jednej zalecie, które jest dla obu partnerów w pozycji misjonarskiej, a mianowicie nie jest ona bardzo męcząca, przez co może być dla każdego.

Jak widzimy pozycja klasyczna  misjonarska jest idealna prawie dla każdego. Przynosi korzyści jednej, jak i drugiej stronie. Kobieta osiąga orgazm dłużej aniżeli mężczyzn, a jednak i temu można zaradzić. Jak? Opisałem to powyżej. Pamiętajmy jednakże, by pozycje seksualne dobierać do swoich możliwości fizycznych. Nie możemy decydować się na pozycje ekstremalne, wymagające znacznego wysiłku, kiedy nie mamy odpowiedniej kondycji fizycznej.

Miłość francuska

Historia miłości francuskiej jest wyjątkowo burzliwa, nie sposób zaś nie zgodzić się i z tym, że należy ona do tych zagadnień związanych ze światem erotyki, które po dziś dzień budzą ogromne kontrowersje. I choć miłość francuska była znana i ceniona już w starożytności, ciągle nie udało się odrzeć jej z pewnej otoczki niedomówień i mitów, które niemal nieustannie tworzone są przez jej przeciwników.

Oral sex Miłość francuska Na szczęście zwolennicy seksu oralnego również wykazują dziś dużą aktywność nie tylko walcząc ze stereotypami i przesądami, ale także przekonując otoczenie, że mamy do czynienia z aktem stanowiącym jeden z piękniejszych wyrazów czułości, do jakich dochodzi między partnerami. Zwolennicy miłości francuskiej nie ukrywają także, że jest to wyjątkowo bezpieczna forma aktywności seksualnej. Podczas jej uprawiania nie ma ryzyka zajścia w ciążę i spłodzenia potomka, już to gwarantuje więc, że miłość francuska zawsze będzie miała duże grono wyznawców skłonnych do jej bronienia. Co ciekawe, statystki przygotowywane na zlecenie seksuologów potwierdzają, że przedstawiciele obojga płci dość znacznie różnią się między sobą ze względu na sposób postrzegania seksu oralnego.

Podczas gdy panowie przeważnie nie mają, co do niego żadnych zastrzeżeń akceptując zarówno bierną, jak i czynną jego postać, panie zachowują zdecydowanie większy dystans do tej formy pieszczot. Jeden z najczęściej cytowanych wyników badań potwierdza, że aż trzy na cztery kobiety wypowiadają się na temat miłości francuskiej z widocznym dystansem, niemały jest zaś również odsetek pań, które deklarują bardzo zdecydowany sprzeciw wobec tej formy aktywności seksualnej. Kobiece reakcje stanowią zresztą odzwierciedlenie niełatwej historii seksu oralnego i kontrowersji jakie on wzbudza, bardzo często są bowiem właśnie pokłosiem wielowiekowych uprzedzeń i stereotypów. Seksuolodzy pocieszają jednak panów zawiedzionych radykalizmem partnerek dającym o sobie znać w tej materii. Lęk przed miłością francuską można oswoić istnieje więc duża szansa na to, że cierpliwy partner dopnie swego i zrealizuje cel, jakim jest przekonanie ukochanej o tym, że miłość francuska może być piękna.

Niespełniona miłość

 

Niespełniona miłość- kobiety pytane o to, jaka powinna być miłość nie mają wątpliwości, co do tego, że musi być ona uczuciem dającym szczęście obu jego stronom. Uczuciu temu mogą towarzyszyć perypetie scalające związek i pozwalające przekonać się o tym, że partnerzy są dla siebie stworzeni, nie sposób jednak zgodzić się na to, aby miłość oznaczała wyłącznie cierpienie. Niestety, rzeczywistość bardzo często nie ma wiele wspólnego z marzeniami, a to, po czym spodziewamy się samego dobra okazuje się rozczarowaniem. Niespełniona miłość jest tak stara jak ludzkość i nigdy nie wybiera osób, którym przyjdzie się z nią zmagać. Przyjmuje się, że jest ona atrybutem młodości, kiedy to każde zauroczenie nazywa się używając wielkich słów, okazuje się jednak, że niespełniona miłość nie oszczędza również osób dojrzałych, które idą przez życie z coraz większym bagażem doświadczeń.

Psycholodzy przekonują nas zresztą, że niespełniona miłość nie powinna być rozpatrywana w kategoriach niepowodzenia. Może się przecież przydarzyć każdemu z nas i z pewnością nie stanowi dowodu na to, że szczęście nie jest nam pisane. Przyczyn niespełnienia może być zresztą wiele charakterystyczne dla nich jest zaś między innymi to, że nie wszystkie są od nas zależne. Często na drodze do szczęścia stają zobowiązania jednego z partnerów (małżeństwo, dzieci), zdarza się zaś i tak, że jedna ze stron ignoruje uczucie, jakim się ją darzy nie znajdując w sobie woli do jego pielęgnowania. Przeżycie niespełnionej miłości nie oznacza jednak, że nie potrafimy kochać. Psychologowie są zdania, że uczucie to, choć niełatwe, wzbogaca nas i sprawia, że w chwili wybuchu prawdziwego uczucia, które jest odwzajemnione, jesteśmy w stanie postępować bardziej dojrzale i z większym wyczuciem.

Już choćby z tego powodu nie powinniśmy zatem odmawiać sobie prawa do cierpienia i szczerego bólu podczas przeżywania uczuciowego niepowodzenia. Miłość, która nie zaznała spełnienia należy przyjąć jako lekcję. Wnioski, jakie z niej wyciągniemy mogą okazać się wyjątkowo cenne, a dzięki niełatwemu doświadczeniu być może będziemy w stanie pomóc tak samym sobie, jak i innym.

Jak przedłużyć stosunek seksualny?

Jak przedłużyc stosunek seksualny Jak przedłużyć stosunek seksualny?Przedwczesny wytrysk z całą pewnością nie należy do zagadnień, o których dyskutuje się z dużym zaangażowaniem. Trudno się temu dziwić – panowie traktują go przecież zazwyczaj w kategoriach osobistej porażki i uważają, że stanowi on dowód na ich nieporadność. Seksuolodzy przypominają jednak, że problemy, o których się nie mówi wcale nie znikają, a problemy ze zbyt krótkimi stosunkami seksualnymi doprowadziły już do rozpadu niejednego związku. Na szczęście dylemat ten, choć wstydliwy, nie jest wcale niemożliwy do rozwiązania, a lekarze są dziś w stanie przedstawić nam wiele sposobów na to, aby stosunek seksualny trwał dłużej i był źródłem satysfakcji tak dla mężczyzny, jak i dla jego partnerki.

Jak przedłużyć stosunek seksualny?

Najpopularniejszym sposobem na przedłużenie stosunku seksualnego jest doprowadzenie partnera do zmęczenia fizjologicznego. Przedwczesny wytrysk jest źródłem frustracji, partnerzy mogą jednak znacznie zmniejszyć jego ryzyko doprowadzając do niego jeszcze przed samym aktem seksualnym. Kobietom pomysł ten podoba się miedzy innymi dlatego, że oznacza przedłużenie zaniedbywanej przez mężczyzn gry wstępnej przed seksem, zadowoleni z jego realizacji będą jednak również mężczyźni. Owszem, metoda ta oznacza znaczne wydłużenie się czasu oczekiwania na właściwy stosunek, nie da się jednak ukryć, że ten ostatni jest na tyle satysfakcjonujący, że nie jest to wcale niedogodność szczególnie uciążliwa.

Jeżeli partnerzy dysponują odpowiednimi warunkami mogą również zdecydować się na stosunek seksualny uprawiany w wodzie. Woda częściowo obniża wrażliwość organów płciowych, dzięki jej dobroczynnemu działaniu ryzyko przedwczesnego wytrysku może być więc ograniczone do minimum. Nie raz okazuje się zresztą, że problemy ze zbyt krótkim stosunkiem seksualnym kończą się w tej samej chwili, gdy partnerzy zaczynają inwestować w dobre środki antykoncepcyjnego. Wbrew przekonaniu wielu par stosunek przerywany nie zapobiega ciąży, z pewnością zaś może przyczynić się do tego, że partner nie pozbędzie się problemów z wytryskiem, który następuje szybciej niż oczekiwałaby tego kobieta.Warto także spróbować naturalnych suplementów które cieszą się dużym powodzeniem i skutecznością, można tu wymienić chociaż by ” orgasm control” Jeżeli żadna z omawianych tu metod nie okaże się skuteczna warto udać się z wizytą do seksuologa, który z pewnością zaproponuje rozwiązania dopasowane do specyfiki problemów, z jakimi zmagają się konkretni pacjenci.

Błona dziewicza – jak wygląda błona dziewicza

Jak wygląda błona dziewicza

błona dziewiczaBłona dziewicza – zbudowana jest z cienkiego fałdu błony śluzowej i zlokalizowana jest u przedsionka pochwy kobiety. U wielu z nich przybiera różnorodne kształty i jest różnej grubości. Przerwana zostaje w prawie wszystkich przypadkach podczas pierwszego stosunku seksualnego.Po odbyciu pierwszej inicjacji seksualnej zostaje uszkodzona w kilku miejscach, jednak jej pozostałości pozostają, by po pewnym czasie całkowicie zaniknąć.  Bardzo często w trakcie przerwania błony dziewiczej występuję niewielkie krwawienie, które zwłaszcza u niedoświadczonych i nieświadomych młodych kobiet może wywołać zdziwienie i panikę. Jest to jednak objaw zupełnie naturalny, nawet, jeśli połączony jest z bólem. Nie jest to jednak reguła. U części kobiet nie występuje ani ból, ani krwawienie.

Warto jednak, przed podjęciem decyzji o rozpoczęciu współżycia seksualnego z partnerem zasięgnąć dostępnej wiedzy medycznej i dowiedzieć się, jakie mogą wystąpić objawy przerwania błony dziewiczej, aby później wszystko odbyło się bez przykrych niespodzianek i niepotrzebnych nerwów. Wiele młodych kobiet, zanim rozpocznie współżycie wyolbrzymia jednak ten fakt. Zdarza się, że lek przeobraża się w fobię, która sprawia, że kobieta w obawie przed bólem i krwawieniem panicznie boi się stosunku. Fobia ta zwana jest hymenofobią i zwykle lekarz zaleca wizytę u psychologa, który wyjaśni młodej kobiecie, że ból podczas pierwszego stosunku jest zwykle chwilowy i jest to najczęściej jednorazowa sytuacja.

Podczas pierwszego stosunku kobiecie należą się szczególne względy. Pozycja powinna być odpowiednio dobrana, aby przerwanie błony dziewiczej było jak najmniej odczuwalne, a co za tym idzie zmniejszone uczucie dyskomfortu. Warto zadbać o to, aby kobieta leżała na delikatnym podwyższeniu, tak, aby tułów był lekko wygięty, a nogi skierowane do dołu. W przypadku, gdy podczas przerwania błony wystąpi krwawienie, partnerzy powinni wstrzymać się od uprawiania seksu na okres około 2 – 3 tygodni, by powstała rana spokojnie się zagoiła. Dzięki temu unikną oni nieprzyjemnych, bolesnych doznań podczas kolejnych prób współżycia seksualnego. Zdarzają się przypadki, że błona zostanie przerwana wcześniej, przed odbyciem pierwszego stosunku. Lekarze wskazują, że u kobiet, u których jest ona bardzo cienka i delikatna, do przerwania może dojść podczas używania tamponów higienicznych, lub też nawet podczas wykonywania ćwiczeń gimnastycznych, zwłaszcza rozciągających. Kobiety, które się masturbują również mogą doprowadzić do jej przerwania, zanim rozpoczną współżycie seksualne. Są to jednak nieliczne przypadki. Bywa też i tak, że kobiety posiadają wyjątkowo grubą i silną błoną dziewiczą, która nie zostanie podczas stosunku płciowego przerwana, wówczas konieczna jest wizyta u lekarza ginekologa, który wskaże możliwości rozwiązania tego problemu.

Rozwód a dziecko

Kiedy małżonkowie zdecydują się na rozstanie, a sąd orzeknie trwały rozpad małżeństwa i tym samym rozwód powinni oni zdać sobie sprawę z tego, że najważniejszą sprawą są w tym wypadku dzieci. To właśnie one powinny być w tym trudnym okresie pod szczególną ochroną.

Rozwód jest niezwykle stresującym przeżyciem nie tylko dla małżonków, którzy o tym fakcie zdecydowali, ale także dla dzieci, które najpierw patrzyły na rozpadające się małżeństwo rodziców, a następnie są świadkami rozstania. To właśnie od rodziców zależy komfort ich życia po rozstaniu. Jak wynika z faktów, obecnie w Polsce ze skutkiem rozwodu, rozstaje się aż 45 tysięcy małżeństw rocznie, z czego w wielu związkach naocznymi świadkami i uczestnikami są właśnie dzieci. W tej sytuacji należy otoczyć dzieci szczególnie troskliwą opieką, która pozwoli im przyzwyczaić się do zachodzących w ich życiu zmian, z czasem je zrozumieć i się z nimi pogodzić.

Bardzo często rodzice, którzy rozstają się w niezgodzie zapominają o tym, że nie wolno im skupiać się tylko na swoim cierpieniu. W wielu przypadkach gniew, poczucie winy , krzywdy, a nawet pragnienie zemsty przesłania wszelkie możliwości logicznego myślenia, co wpływa na życie dzieci. Powinni oni zwrócić uwagę na to w jaki sposób odbierają one całą sytuację i jak to wpływa na ich funkcjonowanie. Wiele problemów w ich późniejszym życiu wynika bowiem z faktu, że podczas rozstania rodziców ich potrzeby i brak zrozumienia sytuacji były odkładane na boczny tor. Wielu rodziców często nie potrafi poradzić sobie z rozstaniem z partnerem i ich negatywne emocje przenoszone są na dzieci, które zwłaszcza jeśli są małe, mają problem ze zrozumieniem sytuacji ,która ich zastała. Podczas rozstania, w pierwszej kolejności pamiętać należy o tym, że to dobro dzieci jest najważniejsze.

Bywają sytuacje, zwłaszcza w rodzinach dotkniętych problemami patologicznymi, takimi jak na przykład znęcanie się nad rodziną jednego z rodziców, iż to przede wszystkim dla dobra dzieci powinniśmy się rozstać. W każdym jednak przypadku, bez względu na powód rozstania, powinniśmy uświadomić dzieci o powodach zaistniałej sytuacji. Są one bowiem członkami rodziny i tak samo jak i życie po rozwodzie i świat po rozstaniu ulegnie całkowitej zmianie. Aby nie doprowadzać do późniejszych trudności należy przed podjęciem decyzji o rozwodzie, bardzo poważnie przemyśleć późniejsze konsekwencje w ich życiu. Żal jaki jedno z małżonków odczuwa wobec drugiego nie powinien być przenoszony na dzieci, które mimo rozstania rodziców, o ile jedno z rodziców nie zostanie przez sąd pozbawione praw rodzicielskich, powinny mieć kontakt z obojgiem. Bardzo ważne jest zapewnienie im jak najczęstszych kontaktów, bowiem poczucie rozpadu rodziny powinno być przez nie jak najmniej odczuwalne. Dlatego też kłótnie w ich obecności, wzajemne oskarżenia i pretensje zupełnie nie powinny mieć miejsca, a rodzice jako dorośli, świadomi swoich czynów ludzie, powinni z pełną odpowiedzialnością starać się zapewnić dzieciom jak najlepszy komfort życia po rozstaniu.

Jak się masturbować – sposoby masturbacji, pozycje masturbacji

To czy dana osoba masturbuje się czy nie zależy od jej indywidualnych potrzeb i upodobań. Wiele kobiet tak jak i mężczyzn, masturbuje się przez całe życie, część z nich jednak nie robi tego wcale.

Jak się masturbować ?

 Jak się masturbować   sposoby masturbacji, pozycje masturbacjiSposoby masturbacji są zwykle zależne od tego, co doprowadza nas do orgazmu. Wiele osób twierdzi, że dzięki masturbacji udało im się lepiej poznać własne ciało, potrzeby i reakcje na bodźce. Masturbacja to doświadczenie bardzo osobiste. W przypadku masturbacji  kobiet polega na pocieraniu łechtaczki dłonią, palcem lub innym przedmiotem, takim jak na przykład wibrator, doprowadzając w ten sposób do orgazmu łechtaczkowego. Kobiety, w odróżnieniu od mężczyzn są w stanie w bardzo krótkim czasie przeżyć kilka orgazmów, co dużo częściej zdarza się podczas masturbacji czy też seksu oralnego niż klasycznego stosunku płciowego. To, w jaki sposób kobieta zachowuje się podczas masturbacji zależne jest od wielu czynników, często od temperamentu kobiety, siły doznań, sytuacji, w jakiej się ona znajduje. Część kobiet stymulujących łechtaczkę, wprowadza także palce lub inne przedmioty do pochwy. To od jej upodobań zależy to, z jaką siłą i intensywnością będzie to robić. Bywają tez i takie kobiety, które nie osiągają orgazmu bez odpowiedniego drażnienia łechtaczki. Bardzo przyjemne doznania wywołuje także dotykanie i drażnienie piersi i sutków. Wiele kobiet twierdzi, że jest to dodatkowy bodziec pobudzający.

 

Sytuacja w przypadku masturbacji mężczyzn wygląda nieco inaczej. Masturbują się oni zdecydowanie częściej i z większą intensywnością niż kobiety, toteż onanizm zajmuje w ich życiu ważniejsze miejsce niż u kobiet. Związane jest to też w dużej mierze z wyrzuceniem nadmiaru gromadzącej się spermy, jeśli nie zostanie ona wyrzucona podczas wytrysku towarzyszącemu stosunkowi seksualnemu. Tak jak i u kobiet, mężczyźni masturbując się odkrywają swoją drogę do seksualnej rozkoszy, poznając to, co najbardziej sprawia im przyjemność. Świadomy tego, w jaki sposób lubi być dotykany mężczyzna, może później łatwiej wytłumaczyć to swojej partnerce. Sposób i najbardziej dogodne pozycje masturbacji każdy mężczyzna poznaje podczas eksperymentów, wybierając te, które są dla niego najbardziej odpowiednie. Warto, więc poszukiwać, sprawdzać i doświadczać.

Masturbacja jest czynnością absolutnie naturalną, która może przynieść dobre skutki zarówno dla ciała jak i dla ducha. Ważne jednak, aby zachować umiar, nieoznaczający oczywiście ilości masturbacji w ciągu dnia czy tygodnia, ale żeby nie stała się ona naszym jedynym źródłem przyjemności.

MY, CZYLI JAK BYĆ RAZEM

Dzisiaj chciałem przedstawić książkę Tadeusza Niwińskiego ” My czyli jak być razem”

 

Oto ciekawy fragment tej książki, jeśli interesują cię dokładniejsze informację to zapraszam do zapoznania się z większą recenzją na tej stronie – kliknij tutaj.

Komunikacja z partnerem

my okladka 212x300 MY, CZYLI JAK BYĆ RAZEMCzy to znaczy, że ta druga osoba nie może być źródłem trudności? Ależ oczywiście, że może. Pojawiają się najróżniejsze problemy do rozwiązania. Ludzie mają inne przyzwyczajenia i metody działania, które mogą nam się nie podobać; pojawiają się rzeczy, z którymi możemy się nie zgadzać, ale to od nas zależy, jak my się do tego ustosunkujemy; czy potrafimy skutecznie komunikować się z tą drugą osobą; czy umiemy wyrażać swoje potrzeby i opinie, jak również słuchać i być otwartym na to samo.

Oto cała tajemnica: najpierw dobrze wybrać, a potem starannie i konsekwentnie pracować nad tym, żeby było jak najlepiej.

Ważne pytanie

Wróćmy do definicji dobrego związku. Jeśli uznajemy, że to taki, w którym oboje partnerzy mają się lepiej, niż byłoby im osobno, to właśnie pod tym kątem należy oceniać ten własny. Czy jest mi lepiej, czy rozwijam się, czy zyskuję na tym, że jestem w tym związku, czy też korzystniej dla mnie byłoby, gdybyśmy nie byli razem? Na to pytanie trzeba sobie od czasu do czasu odpowiadać. Jeśli wydaje się, że przecząco, należy pomyśleć, co i jak to zmienić. Kluczem jest komunikacja z partnerem, umiejętność przekazania swoich myśli; tego, czym się martwimy, i tego, co, naszym zdaniem, trzeba przedyskutować.

Tematy tabu

Wielu ludzi potrafi opowiadać najróżniejsze rzeczy o problemach, z którymi borykają się w swoim małżeństwie czy związku, tzn. mówią o tym psychologom, znajomym, przyjaciołom, a nawet obcym ludziom, ale nie umieją rozmawiać ze swoim partnerem czy partnerką. Zasadniczą sprawą jest umówienie się od samego początku małżeństwa, a najlepiej jeszcze przed jego zawarciem, że nie ma tematu, na który nie można by było rozmawiać. Może akurat być nieodpowiedni moment i każdy z partnerów ma prawo powiedzieć, że nie chce w danej chwili o czymś rozmawiać, ale prędzej czy później każdy temat powinien zostać przedyskutowany. Jeśli któryś z partnerów uzna, że sprawa jest trudna, można poczekać nawet kilka dni, by zapewnić odpowiednią atmosferę. Można z góry umówić się na konkretny termin, kiedy nic nam nie będzie przeszkadzało i gdy będziemy mogli poświęcić czas na spokojne, konsekwentne przeanalizowanie zagadnienia i wspólne poszukiwanie rozwiązania. Nie powinno być żadnego tematu tabu. Najbardziej niszczące i zatruwające małżeństwo są tematy, na które nie chcemy i nie potrafimy rozmawiać. Nie dotyczy to oczywiście tych, które są wyciągane w celu dręczenia partnera. Czasem bywa, że któreś z małżonków ma swój ulubiony motyw drażnienia,wpędzania „drugiej połówki” w poczucie winy — temat, który był już poruszany wielokrotnie. Jest to zupełnie inna sytuacja. Podobnie jak nóż może być użyty do przygotowywania jedzenia albo do zaatakowania człowieka, różne kwestie mogą konstruktywnie budować związek albo tylko ranić. Żadnego noża, żadnego ostrego tematu nie powinniśmy się bać, lecz istotne jest, by go omawiać aż do korzeni, aż do dotarcia do najbardziej zasadniczych jego problemów. Trzeba jednak uważać na te, które są poruszane wyłącznie po to, by ranić. Jeśli takie tematy istnieją, to oczywiście trzeba je zidentyfikować i umówić się raz na rozmowę, może nawet kilka rozmów, które dotrą do źródeł, wszystko wyjaśnią i doprowadzą do porozumienia, a potem umówić się, że w kółko tego samego się nie porusza. W jaki sposób najlepiej i skutecznie się komunikować? Jak rozwijać umiejętności w tej dziedzinie? Temu poświęcony jest osobny rozdział, ale nim do niego dojdziemy, zatrzymajmy się nad kilkoma istotnymi kwestiami, jak: myślenie, wolna wola,odpowiedzialność i akceptacja.

Był to fragment książki Tadeusza Niwińskiego ” My czyli jak być razem” więcej o tej publikacji dowiesz się klikając w okładkę książki u góry lub TUTAJ